W tym roku jestem jakaś zagubiona. Co roku miałam jakieś plany nawet jeśli oznaczało to tylko oglądnie z przyjaciółką horrorów i oglądanie fajerwerków. A w tym roku nic. N-I-C. Kompletne zero. Wszystkie koleżanki są już umówione, a jedna która miała coś urządzać wystawiła mnie. MIŁO. SERIO BARDZO MI MIŁO. Nevermind. Jakie są wasze plany na sylwka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz